Sinusoida w mieście włókniarzy

Październik 9, 2017 by · Leave a Comment
Filed under: Bez kategorii 

KKP - UKS_Krystian JanikSpore wahania nastrojów zafundowały sobie zawodniczki KKP Bydgoszcz w pojedynku 6. kolejki z UKS SMS II Łódź. Prowadzenie, wyrównanie rywalek, oddanie im inicjatywy i powrót w końcówce. Po bardzo emocjonującym pojedynku zespół trenera Adama Górala zremisował w Łodzi 2:2.

Bydgoszczanki pojechały do miasta włókniarzy bez kontuzjowanej od dłuższego czasu Marty Ossowskiej oraz Ilony Raczkowskiej, która urazu nabawiła się na rozgrzewce przed meczem ze Sztormem Gdańsk. Wyjściowa jedenastka była identyczna jak w tym spotkaniu, jedyną zmianą było pojawienie się w kadrze meczowej Kingi Łukasik.

Używając stwierdzenia „początek – marzenie” wcale nie przesadzimy. Już w 4 minucie faulowana w polu karnym była Natalia Sieradzka, a „wapno” na gola pewnym uderzeniem zamieniła Monika Kaźmierczak, dla której było to już trzecie trafienie z 11 metrów w tym sezonie. 120 sekund później sytuacja się powtórzyła, gdyż w opinii sztabu szkoleniowego KKP ponownie w polu karnym nieprzepisowo zatrzymywana była Sieradzka. Tym razem jednak sędzia główna nie zdecydowała się podyktować rzutu karnego.

Kolejne minuty to przewaga naszego zespołu w posiadaniu piłki i liczbie groźnych akcji ofensywnych. Najpierw w sytuacji sam na sam po podaniu Edyty Sobczyk prosto w bramkarkę trafiła Anna Lewandowska, chwilę później bliska szczęścia była Sieradzka, a następnie znowu Lewandowska. Na kwadrans przed końcem pierwszej połowy z 25 metrów uderzyła Karolina Pancek, ale strzał z trudem obroniła Magdalena Samiec. W 43 minucie byliśmy świadkami kolejnej akcji duetu – Sobczyk-Lewandowska. Uderzała ta druga, jednak górą była ponownie bramkarka łodzianek. Przy lepiej uregulowanych celownikach KKP mógł rozstrzygnąć losy pojedynku już w pierwszej połowie. Niestety tak się nie stało, co sprawiło, że bydgoszczanki zafundowały sobie spora nerwówkę w drugiej połowie. „Pierwsza połowa była bardzo dobra w naszym wykonaniu. Nieco wybił nas z rytmu uraz Moniki Kaźmierczak, która na dłuższą chwilę musiała opuścić boisko. Jednak do tego momentu zdominowaliśmy zespół gospodyń, szkoda tylko, że zawodziła skuteczność” – mówi Szymon Kowalik, prezes KKP.

Tak jak początek pierwszej połowy był idealny dla bydgoszczanek, tak rozpoczęcie drugiej odsłony było jego przeciwieństwem. Już w 47 minucie rywalki za sprawą Oliwii Markowicz doprowadziły do wyrównania. Bramka ta mocno zdekoncetrowała bydgoszczanki, które zupełnie oddały pole rywalkom. Efektem był gol na 2:1 zdobyty w 62 minucie przez Annę Bergier. „Nie rozumiem tego, co się stało z naszym zespołem po wyrównującej bramce. Miałem deja vu z Gdańska, gdzie po stracie bramki jakby nie było nas na boisku. 45 minut dominacji, mamy bardzo dobre sytuacje, nie pozwalamy na wiele rywalkom, a tymczasem tracimy bramkę po błędzie Kamili Rosińskiej i oddajemy inicjatywę przeciwniczkom” – ocenia Szymon Kowalik.

Na szczęście na końcówkę spotkania wrócił KKP taki jakiego chcemy oglądać zawsze – zadziorny, ambitny i waleczny. Starania o wyrównujące trafienie przyniosły efekt w 81 minucie, kiedy to po dośrodkowaniu Magdaleny Kałuzińskiej celnie głową uderzyła wprowadzona kilka minut wcześniej Wiktoria Zielińska. „Są plusy i minusy tego spotkania. Największym minusem jest to, o czym już wspominałem, czyli totalne podcięcie skrzydeł po bramce na 1:1. Cieszy natomiast, że wróciliśmy do gry w decydującym momencie i podnieśliśmy się. Cóż, jechaliśmy do Łodzi po pełną pulę i po remisie na pewno czujemy niedosyt” – podsumowuje prezes Kowalik.

6. kolejka I ligi północnej
UKS SMS II Łódź – KKP Bydgoszcz 2:2
Oliwia Markowicz 47’, Anna Bergier 62’ – Monika Kaźmierczak 4′ – rzut karny, Wiktoria Zielińska 81′

UKS SMS II: Samiec – Sagan, Kobylińska, Bergier, Marczak, Kołodziejek, Twardowska (46’ Markowicz), Stanović, Cander, Glinka (90’ Kołacha), Steczkowska. Trener: Rafał Poznański.

KKP: Rosińska – Dudek (68′ Stępień), Kaźmierczak (75′ Zielińska), Wierzbowska, Andrzejewska – Sieradzka, Pancek, Gugała, Kałuzińska (kpt) – Sobczyk, Lewandowska. Trener: Adam Góral.

Żółte kartki: Kobylińska, Cander, Stanović – Lewandowska, Sieradzka

Sędziowały: Katarzyna Misewicz – główna (Mazowiecki ZPN) oraz Martyna Kozieł, Monika Wasil

W 7. kolejce KKP pauzuje ze względu na wycofanie się z rozgrywek Błękitnych Stargard.

Pozostałe wyniki 6. kolejki:
Akademia Piłkarska LG Gdańsk – Medyk II Konin 2:4
KS Raszyn – Stomilanki Olsztyn 0:1
Dargfil Tomaszów Mazowiecki – Polonia Poznań 1:4

fot. Krystian Janik

Uff… KKP ratuje remis w ostatnich sekundach

Wrzesień 4, 2017 by · Leave a Comment
Filed under: Bez kategorii 

KKP - Polonia Poznań_17_Dariusz_StońskiNie udało się piłkarkom bydgoskiego KKP przywitać z własną publicznością kompletem punktów. Po dramatycznym spotkaniu drużyna prowadzona przez trenera Adama Górala zremisowała z Polonią Poznań 1:1 (0:1). Końcówka spotkania przyprawiła fanów biało-niebieskich o palpitację serca, bowiem gol na wagę remisu padł dopiero w piątej minucie doliczonego czasu gry. Ratowniczką KKP okazała się Monika Kaźmierczak, która pokonała golkiperkę Polonii strzałem z rzutu karnego (piłka odbiła się jeszcze od słupka). „Oczywiście presja była duża, bo wiedziałam, że ode mnie zależy wynik tego spotkania. Mimo próby wyprowadzenia mnie z równowagi przez bramkarkę, nie uległam emocjom i trafiłam do siatki. Cóż, wrażeń w tym meczu było sporo, a mogłyśmy sobie ich oszczędzić, gdybyśmy wykorzystały chociaż część sytuacji, które miałyśmy” – mówiła na gorąco popularna „Kaziu”.

Wspomniany brak precyzji pod bramką rywalek to mankament towarzyszący bydgoszczankom od wielu miesięcy. Tak było w Tomaszowie Mazowieckim przed tygodniem, a w minioną niedzielę piłkarki z miasta nad Brdą myliły się pod bramką rywalek z jeszcze większą częstotliwością. Jedna z niewielu szans strzeleckich przyjezdnych zakończyła się trafieniem Anny Machowieckiej w 21 minucie ku kompletnemu zaskoczeniu miejscowych piłkarek.

Nie pozostało nic innego jak tylko ruszyć do odrabiania strat. Liczne ataki i próby pokonania golkiperki drużyny z Wielkopolski kończyły się jednak fiaskiem. Bliskie szczęścia były m.in. Edyta Sobczyk, Anna Lewandowska czy dwukrotnie Ilona Raczkowska. W 80 minucie wspomniana wcześniej Sobczyk umieściła futbolówkę w bramce rywalek, lecz sędzia liniowa uznała, że pomocniczka KKP znajdowała się na pozycji spalonej.

Trud podopiecznych Adama Górala został wynagrodzony dopiero w 95 minucie, kiedy to „jedenastkę” po zagraniu ręką na gola zamieniła Monika Kaźmierczak. „Nasze nastroje dalekie są od dobrych po tym meczu, bo celem numer jeden było zwycięstwo. Byliśmy aktywni w ofensywie, stwarzaliśmy okazje, lecz ponownie nie potrafiliśmy strzelać bramek. Mimo przewagi, do ostatnich sekund musieliśmy się martwić o wynik, a powinniśmy losy tego meczu rozstrzygnąć na swoją korzyść dużo wcześniej. Cieszę się jednak, że dziewczyny walczyły do samego końca i dawały z siebie wszystko przez 90 minut i w doliczonym czasie” – powiedział Adam Góral.

W trzeciej serii spotkań KKP zagra na wyjeździe ze Stomilankami Olsztyn (10 września – niedziela, godz. 15.00)

2. kolejka I ligi północnej
KKP Bydgoszcz – TS Polonia Poznań 1:1 (0:1)
Monika Kaźmierczak 90’+5 (k) – Anna Machowiecka 21’

KKP: Granowska – Sieradzka, Kaźmierczak, Wierzbowska, Andrzejewska – Sobczyk, Pancek (80’ Zielińska), Gugała, Kałuzińska – Lewandowska, Raczkowska.

Rezerwowe (nie zagrały): Rosińska, Krychowiak, Łukasik, Dudek

Polonia: Siejka – Cywińska, Nowak, Czudzińska, Marczak (71’ Zając), Liczbińska (68’ Nowak), Sawicka (82’ Tyl), Jędraszyk, Machowiecka (60’ Nowicka), Filipiak (72’ Zalaszewska), Grześkowiak (89’ Nowak).

żółte kartki: Andrzejewska, Kaźmierczak – Sawicka

Sędziowały: Michalina Diakow, Kinga Kwitowska, Olga Pietrzykowska (wszystkie Wielkopolski ZPN)

Pozostałe wyniki 2. kolejki:
UKS SMS II Łódź – Medyk II Konin 2:1
Sztorm AWFiS Gdańsk – KKP Stomilanki Olsztyn 3:1
Akademia Piłkarska LG Gdańsk – KS Raszyn 4:1

Link do obszernych fotorelacji, nagrania z meczu, relacji prasowych i wiele innych znajdziecie Państwo na naszym FACEBOOKU – www.facebook.com/KobiecyKlubPiłkarskiBydgoszcz. Zapraszamy!

Przed pierwszym zespołem na murawę Stadionu Miejskiego KKP przy ul. Słowiańskiej wybiegły zawodniczki WSG/KKP II Bydgoszcz. Podopieczne trenera Mariusza Raczkowskiego zremisowały ze Spójnią Białe Błota 1:1 (0:0). Wynik otworzyły rywalki za sprawą trafienia Karoliny Bietrackiej w 63 minucie, zaś bramkę na wagę jednego „oczka” zdobyła dla naszych rezerw Klaudia Pater (74’).

WSG/KKP II zagrał w składzie: Borowicz – Różańska (70’ A. Dąbrowska), Krzeszewska, Węglarz, Pater – Krupińska (66’ Tlock), Puczek (65’ Aleksandra Klarczyk), Baranowska (41’ Łukasik), Jurczak (66’ Toczkiewicz) – Janczur, Angelika Klarczyk.

fot. Dariusz Stoński

Zwycięstwa potrzebowały jak powietrza. KKP triumfuje po raz trzeci w tym sezonie

Kwiecień 3, 2017 by · Leave a Comment
Filed under: Bez kategorii 

KKP_DS_KKP - UKS SMS IIOd 10 września ubiegłego roku czekały na kolejne ligowe zwycięstwo piłkarki KKP Bydgoszcz. Podopieczne trenera Adama Górala zyskały już nawet miano specjalistek od remisów, bowiem punktami podzieliły się aż w sześciu spotkaniach. W końcu jednak udało się dopisać do dorobku trzeci w tym sezonie komplet punktów. Zdobyty w pełni zasłużenie po meczu z wyraźną przewagą.

W busie jadącym do Stargardu zabrakło Karoliny Pancek, której dzień przed meczem zmarła babcia. Miejsce „Niny” w wyjściowej jedenastce zajęła Daria Gugała. Ponadto do kadry meczowej wróciła Anna Lewandowska.

Obserwatorzy niedzielnego meczu w Stargardzie są zgodni co do jednego: wynik spotkania nie odzwierciedla przewagi jaką osiągnęły w meczu z Błękitnymi piłkarki KKP. Bydgoszczanki rozpoczęły pojedynek odważnie i od pierwszych minut starały się narzucić rywalkom swój styl gry. „Tym razem trener Adam Góral nie zamierzał czekać na to, co pokaże nam rywal i od pierwszej minuty nasz zespół zagrał wysokim pressingiem . Okazało się to dobrym posunięciem, gdyż do 35 minuty w zasadzie nie pozwoliliśmy na nic gospodyniom” – relacjonuje Szymon Kowalik, prezes klubu.

Właśnie w 35 minucie przytrafił się naszej drużynie błąd, po którym rywalki mogły wysforować się na prowadzenie. Najpierw Kamila Rosińska wybroniła sytuację sam na sam, by po trzech sekundach obronić dobitkę. „Ostatnie 10 minut troszkę odpuściliśmy, z czego trener nie był zadowolony. Wydaje mi się, że był to efekt tego pressingu, gdyż praktycznie nie schodziliśmy z połowy gospodyń.” – kontynuuje Kowalik. Ekipa znad Brdy stworzyła sobie przynajmniej sześć sytuacji, które powinna zamienić na bramki. Najważniejszy dla losów spotkania moment miał miejsce w 27 minucie, kiedy to strzałem z rzutu wolnego z ponad 20 metrów piłkę w okienku bramki Błękitnych umieściła Monika Kaźmierczak.

„Na drugą połowę nasz zespół wyszedł chyba z jeszcze większą determinacją, ponieważ piłkę odbieraliśmy rywalkom już na 30-40 metrze. Naprawdę szkoda tych sytuacji, które stwarzaliśmy sobie z łatwością również w drugiej połowie, jednak nie potrafiliśmy postawić tej kropki nad „i”. Trzeba też przyznać, że bramkarka Błękitnych była cichym bohaterem drugiej części meczu. Wiadomo nie od dziś, że niewykorzystane sytuacje lubią się zemścić. No i gospodynie miały taką dwusetkę bodajże w 80 minucie, gdzie po jednej z nielicznych kontr rywalek wybiliśmy piłkę z linii bramkowej. Chwała naszym dziewczynom, że potrafiły wygrać ten mecz. Byliśmy zespołem lepszym w każdym elemencie gry, a zwycięstwo nieważne w jakim stylu było nam potrzebne jak powietrze. Mam tylko nadzieję, że w następnych meczach dziewczyny oszczędzą nam zdrowia i zawału, bo przypominam, że w I lidze karetek na meczach nie ma” – dodaje z uśmiechem Szymon Kowalik.

Dzięki wygranej z Błękitnymi, KKP awansował z siódmej na piątą pozycję w ligowej tabeli.

W kolejnym meczu bydgoszczanki zagrają na własnym stadionie z KS Raszyn. Mecz odbędzie się 13 kwietnia (czwartek) o godz. 18.00.

11. kolejka I ligi gr. północna
KP Błękitne Stargard – KKP Bydgoszcz 0:1 (0:1)
Monika Kaźmierczak 27’ (rzut wolny)

KKP: Kamila Rosińska – Anna Pawłowska, Paulina Wierzbowska, Monika Kaźmierczak, Joanna Dudek – Edyta Sobczyk (76’ Marta Ossowska), Daria Gugała, Joanna Daleszczyk, Magdalena Kałuzińska – Ilona Raczkowska (87’ Weronika Andrzejewska), Agata Stępień (85’ Anna Lewandowska).
Rezerwowa (nie zagrała): Daria Granowska

Błękitne: Iwona Karpicka – Kornelia Grosicka, Marina Huzarevich, Karolina Konopka (63’ Nikola Wach), Marta Krakowska – Aneta Krus, Justyna Siwek (46’ Iga Chmielewska), Ewa Smurzyńska (80’ Mirella Waszkiewicz), Karolina Struszczyk – Weronika Szuba, Katarzyna Tarnowska.
Rezerwowe (nie zagrały): Marta Rybacka, Weronika Jankowska

Żółta kartka: Stępień

Sędziowały: Magdalena Giza – główna, Sylwia Grygiel (obie Wielkopolski ZPN), Anna Topolska (Lubuski ZPN).

Pozostałe wyniki 11. kolejki:
KS Raszyn – Stilon Gorzów Wlkp. 2:0
Stomilanki Olsztyn – Medyk II Konin 1:3
Praga Warszawa – Unifreeze Górzno 3:1
Polonia Poznań – UKS SMS II Łódź 2:1

fot. Dariusz Stoński

Cenne zwycięstwo w Stargardzie

Kwiecień 2, 2017 by · Leave a Comment
Filed under: Bez kategorii 

kkp banner_Bardzo ważne trzy punkty dopisały do swojego dorobku piłkarki KKP Bydgoszcz. W meczu 11. kolejki I ligi północnej podopieczne trenera Adama Górala pokonały na wyjeździe Błękitne Stargard 1:0 (1:0). Bramkę zdobyła w 27 minucie z rzutu wolnego Monika Kaźmierczak. Po niedzielnej wygranej bydgoszczanki awansowały z siódmej na piątą lokatę w ligowej tabeli.

KKP: Kamila Rosińska – Anna Pawłowska, Paulina Wierzbowska, Monika Kaźmierczak, Joanna Dudek – Edyta Sobczyk (76’ Marta Ossowska), Daria Gugała, Joanna Daleszczyk, Magdalena Kałuzińska – Ilona Raczkowska (87’ Weronika Andrzejewska), Agata Stępień (85’ Anna Lewandowska).

Rezerwowa (nie zagrała): Daria Granowska

sędziowała: Magdalena Giza (Wielkopolski ZPN)

Pozostałe wyniki 11. kolejki:

KS Raszyn – Stilon Gorzów Wlkp. 2:0
Stomilanki Olsztyn – Medyk II Konin 1:3
Praga Warszawa – Unifreeze Górzno 3:1
Polonia Poznań – UKS SMS II Łódź 2:1

Więcej informacji wkrótce.

fot. Dariusz Stoński / archiwum

Następna strona »

Featured Ad
Marquee Powered By Know How Media.