Kobiecy Klub Piłkarski Bydgoszcz powstał w 2007 roku, przejmując na podstawie uchwały klubu Brda Bydgoszcz zespół kobiecy. Brda szkoleniem piłkarek zajmowała się od 2002 roku. Pierwszym trenerem był Wiesław Bilecki, któremu pomagał kierownik drużyny Józef Górecki.  Prezesem klubu po przejęciu sekcji od Brdy został Paweł Straszewski.

W 2006 roku drużyna wystartowała w rozgrywkach I ligi zachodniej. Minął miesiąc i zarząd rozstał się z trenerem Bileckim. Po sześciu kolejkach zespół zajmował szóste miejsce z zerowym dorobkiem punktowym. Jako, że zespół nie miał wówczas trenera zajęcia prowadził kierownik drużyny Szymon Kowalik. W przerwie zimowej drużynę objął Leszek Ślęga, który stanął przed trudnym zadaniem utrzymania drużyny w lidze. Niestety, nie udało się. Zespół walczył w każdym meczu, ale strata z rundy jesiennej okazała się nie do odrobienia. W czerwcu 2008 roku KKP zaznał goryczy spadku do II ligi. Z perspektywy czasu można powiedzieć, że zespół nie był wtedy przygotowany do gry w I lidze. Klubowa kasa świeciła pustkami i klub zmagał się z rozmaitymi problemami. Po spadku do II ligi krajobraz był jeszcze gorszy. Leszek Ślęga zrezygnował z prowadzenia zespołu.

Przygotowaniem zespołu do drugoligowych rozgrywek ponownie zajął się kierownik Szymon Kowalik. Mimo tego, że w klubie nadal nie było ani złotówki, udało się wystartować w II lidze. Zespół na mecze jeździł samochodami pożyczanymi od przyjaciół, najczęściej  na kilka godzin przed wyjazdem. Klub funkcjonował wówczas praktycznie dzięki pieniądzom prezesa i kierownika. W klubie trenowało zaledwie piętnaście zawodniczek… Mimo licznych przeciwności KKP był rewelacją rozgrywek – wygrał niemal wszystkie spotkania i po rundzie jesiennej liderował tabeli! Wiosną w klubie pojawił się Łukasz Banaszkiewicz, który zajął się szkoleniem bramkarek, a następnie prowadził zespół wspólnie z kierownikiem. Decydujący mecz o pierwsze miejsce w II lidze KKP rozegrał w Serocku z Checzą Gdynia. Do 95 minuty był remis 2:2 , a w 96 minucie Karolina Pancek strzeliła zwycięską bramkę i KKP znalazł się w barażach o I ligę. Pierwszy baraż nasz zespół przegrał z Victorią Sianów, potem jednak pokonał AZS Zielona Góra 2:0 i powrót do I ligi stał się faktem!

W lipcu 2009 roku na treningi do klubu swoją córkę przyprowadził Krzysztof Wodziński, obecny prezes KKP.  Niezwykle zaangażowany w życie klubu Wodziński po miesiącu został wybrany wiceprezesem, a po pół roku prezesem klubu. Od tego momentu z miesiąca na miesiąc klub stawał się coraz mocniejszy organizacyjnie, przybywało sponsorów, a zespół osiągał znakomite wyniki. W pierwszym roku gry jako beniaminek KKP Golden Goal (pod taką nazwą wówczas występowała drużyna) zajął trzecie miejsce i przegrał baraż o Ekstraligę z 1. FC Katowice (0:1 i 1:1). Tak dobry wynik to również zasługa trenera Sławomira Malickiego, który rozpoczął swoja pracę w styczniu 2010 roku.  Krótko potem w klubie pojawiła się kolejna pomocna osoba – Maciej Pietrzyk, który został sekretarzem zarządu i rzecznikiem prasowym klubu. Od tego momentu media znacznie zwiększają zainteresowanie naszym klubem. Od kolejnego sezonu KKP zgłosił do rozgrywek III ligi kujawsko-pomorskiej drugi zespół. Trenerem tej drużyny został Szymon Nowicki, który był  jednocześnie asystentem Sławomira Malickiego. W klubie trenowało wówczas już ponad 50 zawodniczek! Sezon 2010/11 obfitował w sukcesy od samego początku. Dwa zespoły plasowały się w czołówkach swoich lig (pierwsza drużyna była wiceliderem za Rolnikiem Głogówek). Zespół osiągał także dobre wyniki w Halowych Mistrzostwach Polski. Kolejny ważny moment w historii klubu przypadł na grudzień 2010 roku. Wówczas doszło do podpisania umowy z firmą MAX-Sprint, która została sponsorem tytularnym klubu. KKP stawał się coraz silniejszy sportowo i organizacyjnie.

W Pucharze Polski w sezonie 2010/11 pierwszy zespół doszedł do ćwierćfinału, gdzie uległ mistrzowi Polski Unii Racibórz. Marzec przyniósł kolejne zmiany trenerskie – w klubie pojawili się Remigiusz Kuś i Marcin Rożański. Pierwszy zajął się juniorkami (Różański był asystentem) i pomocą trenerowi Malickiemu. Na wiosnę juniorki KKP zadebiutowały w Mistrzostwach Polski  i od razu awansowały do finału tych rozgrywek. Szóste miejsce wywalczone w Kluczborku uznano za dobry  wynik i optymistyczny prognostyk na przyszłość. Najważniejszym osiągnięciem sezonu 2010/11 był jednak awans do ekstraligi kobiet! Decydujące okazało się spotkanie w Głogówku z tamtejszym Rolnikiem, które bydgoszczanki wygrały 4:1. Spełniły się wówczas marzenia wszystkich przyjaciół bydgoskiego futbolu kobiecego. Emocje w trakcie spotkania i szał radości po meczu na zawsze pozostaną w naszej pamięci. 13 sierpnia 2011 roku KKP MAX-Sprint Bydgoszcz zadebiutował w ekstralidze. Liczna publiczność zgromadzona na stadionie przy ul. Słowiańskiej oglądała pewne zwycięstwo 3:1 nad Mitechem Żywiec.

W październiku 2011 roku klub za porozumieniem stron rozstał się z trenerem Sławomirem Malickim. Rundę jesienną KKP MAX-Sprint zakończył na siódmej lokacie z dorobkiem ośmiu punktów. W grudniu prowadzenie zespołu powierzono Remigiuszowi Kusiowi. Sezon 2011/12 zespół zakończył na siódmej lokacie z dorobkiem 17 punktów. Drużyna awansowała także do ćwierćfinału Pucharu Polski, gdzie uległa Górnikowi Łęczna 0:2. Występujący w III lidze kujawsko-pomorskiej KKP II uzyskał awans do II ligi wielkopolskiej.

Bardzo duży sukces przyniósł kolejny sezon. W grudniu 2012 roku KKP Bydgoszcz został Halowym Mistrzem Polski Juniorek. W turnieju finałowym rozegranym w Sosnowcu bydgoszczanki wygrały wszystkie spotkania. W decydującym starciu nasze juniorki zwyciężyły FC AZS AWF Katowice 4:3. Był to pierwszy tytuł mistrzyń Polski w dotychczasowej historii klubu.

 

Featured Ad
Marquee Powered By Know How Media.